Historykon

Motule Nowe

admin,

Prezentacja miejscowości

Motule Nowe to wieś w gminie Filipów, w powiecie suwalskim. Położona jest w pobliżu wschodniego brzegu jeziora Białego, zwanego też filipowskim. Motule Nowe są wsią typowo rolniczą. Gospodarstwa umieszczone są w niewielkiej odległości od siebie- koncentrują się wzdłuż asfaltowej drogi głównej oraz czterech bocznych. Przestrzeń między poszczególnymi gospodarstwami  zajmują pola i pastwiska. Główne uprawy to zboża i kukurydza, największą część zajmują jednak łąki i trawa, gdyż najważniejszą hodowlę we wsi stanowi bydło. Hodowane są krowy mleczne, jałówki i cielęta. W większości gospodarstw hoduje się też drób. We wschodniej części wsi znajduje się las. Jest to las mieszany, z przewagą drzew iglastych. Bogata warstwa runa leśnego sprawia, że jesienią znaleźć tam można niezliczoną ilość grzybów, latem zaś na polanach zbiera się maliny.Jezioro Białe ma długość około 3 km, szerokość- średnio ponad 100m.  Sołtysem wsi jest Jadwiga Szymanowska.

Historia Motul

Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1585 roku (pod zniekształconą nazwą Moschalowa, Moscholowo). Wieś nazywała się najpierw Motulowa, a wśród jej osadników znajdowali się Litwini.

„Założył ją niewątpliwie-pisze J. Wiśniewski (Dzieje osadnictwa)- ród Motulów(…) zapewne potomków Motula Staniuczyca, jednego z pierwszych osadników Krzywowoli(dzisiejszej Krzywólki)”.

W drugiej połowie XVII wieku tereny wsi zostały zniszczone i spustoszone. Było to następstwem ekspedycji hetmana polnego litewskiego Wincentego Gosiewskiego, który wraz z posiłkami tatarskimi pod dowództwem Subchana Ghazi-agi wystąpił przeciwko elektorowi brandenburskiemu, lennikowi polskiemu, sprzymierzonemu ze Szwedami. Po zwycięstwie pod Prostkami (8.X.1656r.) Gosiewski stoczył kolejną bitwę ze Szwedami- pod Filipowem (22.X.1656r.).Nie brali w niej udziału Tatarzy, którzy odstąpili od Gosiewskiego(po sporze o jeńca- Bogusława Radziwiłła) i „ogniem i mieczem” nawiedzili całe pogranicze prusko- litewskie. Terenem działań wojennych Gosiewskiego i grabieżczych Tatarów była cała Suwalszczyzna (w tym Motule).  W XVIII wieku wieś Motule wchodziła w skład dóbr Motulów z rodu Puzynów.

Dwór Motule miał opłacać w 1775 roku 6zł podatku. We wsi znajdowało się 6 dymów z których płacono łącznie 36 zł podatku.  Jak podaje spis z 1789 roku, dwór motulski należał do Teresy z Romerów Puzyninej. Przebywało w nim 28 osób. Wieś liczyła 15 dymów i 142 mieszkańców. Żydów w Motulach było 7 (T. Naruszewicz, Opisy parafii Olwita z 1784r.).

Po trzecim rozbiorze tereny Motul znalazły się pod panowaniem pruskim i weszły w skład utworzonej w grudniu 1796roku prowincji Prus Nowowschodnich. Okres rządów pruskich zakończył się w 1807- region wszedł wówczas w skład Księstwa Warszawskiego. W myśl postanowień Kongresu Wiedeńskiego, Suwalszczyzna a więc i nasza miejscowość znalazła się w Królestwie Polskim. Po powstaniu listopadowym- w wyniku postępującej rusyfikacji – nastąpił nowy podział administracyjny i Motule weszły w skład guberni augustowskiej.

„Pod koniec XIX wieku była to wieś i folwark w powiecie suwalskim, gminy Czostków, parafii Filipów. Folwark zajmował 2078 morgów (w tym gruntów ornych i ogrodów-361, łąk-256), wody stanowiły jego trzecią część (należały doń jeziora:Przystajne, Krzywe  i rzeka Rospuda Filipowska). W 1880 roku było tu 19 domów i 155 mieszkańców…Właścicielami folwarku w II połowie XIX wieku i na początku XX wieku byli Lineburgowie.( J.Kopciał, Suwalsko- Mazurskie od A do Z, Krajobrazy 1978, nr 48, s.13.

Motule Nowe

W  1911 roku na tereny wsi przybyli osadnicy z Lubelszczyzny. Teren wsi podzielono- powstały Motule Nowe i Motule Stare.Osadników przywiózł katolicki ksiądz, chcąc założyć w Motulach kościół i gminę katolicką ( z kaplicą i plebanią). Zakupił dwór, wraz z przyległym doń polem i stawami.Nikt już dziś nie pamięta powodów, które stały się przyczyną sporu między osadnikami a ich patronem. Nieporozumienie to spowodowało, że ksiądz sprzedał nabytą przez siebie ziemię wraz z dworem i odjechał.Nowo-przybyli pochodzili z rodzin zróżnicowanych pod względem majątkowym. Byli więc rolnicy bardzo ubodzy- którym pieniędzy starczyło zaledwie na nabycie gruntu i w okresie tzw. dorobku wspomagani byli przez resztę mieszkańców; byli również i tacy, którzy posiadali odpowiednią ilość gotówki, by zakupić grunt, szybko wybudować budynki gospodarcze a także wynająć służbę i parobków, którzy zazwyczaj traktowani byli jak członkowie rodzin. Okres pierwszej wojny światowej to czas, gdy Suwalszczyzna (a więc i Motule ) okupowana była przez wojska carskie i niemieckie. Sytuacja wsi w tym okresie była tragiczna. Okupanci- zarówno carscy, jak i później niemieccy  dopuszczali się grabieży, samowoli, gwałtów, rabunku…Mieszkańcy Motul , podobnie jak większość ludności wiejskiej naszych terenów skazani byli na rekwizycje i zabór mienia- często bez odszkodowań , pozostawieni czasem bez dobytku i środków na życie.

Motule w II RP

Podczas gdy 11 listopada 1918 roku centralne ziemie Polski były już wyzwolone, Suwalszczyzna nadal pozostawała pod okupacją. Była to okupacja niemiecka, gdyż kresy północno- wschodnie wchodziły w skład  tzw. Ober- Ostu a co za tym idzie były administracyjnie oddzielone od ziem Królestwa.  Przedłużająca się okupacja Suwalszczyzny była uzasadniana ”koniecznością zapewnienia ochrony przed niebezpieczeństwem rosyjsko- bolszewickim, w rzeczywistości chodziło o dalszą eksploatację ekonomiczną terenów, a przede wszystkim o utrzymanie linii komunikacyjnych pozwalających na ewakuację tysięcy niemieckich żołnierzy pozostających na terenie Ukrainy. Ten ostatni argument przemawiał również do strony polskiej, stąd też Sztab Generalny WP kwestię przyłączenia Suwalszczyzny odsuwał na plan dalszy…” Mimo trudnej sytuacji w naszym regionie reaktywowano większość funkcjonujących przed wybuchem wojny związków, organizacji i stowarzyszeń. Tworzyły się również nowe: Związek Ziemian, Kółka Rolnicze, Towarzystwo Rolnicze, Towarzystwo Pożyczkowo Oszczędnościowe, Straż Ogniowa…  Działalność tych organizacji obejmowała również okoliczne  gminy.Powstawały też zarządy: leśny i wodny, urzędy inspektorów szkolnych, inspektorów skarbowych…i in.Już w 1918r. na terenie wsi powstała szkoła. Mieszkańcy naszej wsi działali wewnątrz Polskiej Organizacji Wojskowej – byli to żołnierze walczący w powstaniu sejneńskim (1919), biorący udział w walkach w wojnie polsko- sowieckiej ( 1919-1920)

Wojna i okupacja

….Lata wojny i okupacji to ciężki okres w życiu mieszkańców. Podobnie jak i na innych terenach okupowanych tak i u nas Polacy zobowiązani byli przekazywać Niemcom artykuły spożywcze, żywność, wszystkie produkty zbożowe…etc. Niewykonywanie zarządzeń lokalnych władz niemieckich, wojskowych i administracyjnych do których zaliczano wywiązywanie się z nałożonych kontyngentów żywnościowych, wykonywanie szarwarków, odśnieżania…i in. pociągało za sobą liczne kary ze strony Niemców. (Wspomnienia wojenne- w kolejnym artykule- K.P.)

PRL

Okres powojenny był ciężki dla naszej wsi. Mieszkańcy wspominają głód i problemy w odbudowie gospodarstw, później lata komunizmu- początkowo kłopoty w realizacji planów: 5 i 4 letniego, bogate lata  E. Gierka, później znów lata mniej bogate.Podobnie jak w całej Polsce charakterystyczną cechą życia w okresie PRL-u były ciągłe problemy z zaopatrzeniem. W Motulach funkcjonował jeden sklep a pan Perkowski dwoił się i troił, żeby mieszkańcy mieli możliwość zakupu podstawowych artykułów. Mieszkańców nie ominęły długie kolejki- oczekiwanie na towar odbywało się od wczesnych godzin rannych aż do zamknięcia sklepu.  Reglamentacja obejmowała coraz więcej artykułów a potrzeby nie malały. Upadek komunizmu z dnia na dzień przyniósł poprawę bytu, ale też wyludnianie się wsi.

Współczesność

Otwarcie granic spowodowało migrację części mieszkańców za granicę. Wiele osób przeniosło się do miast. Po wejściu Polski do UE zmieniły się też gospodarstwa. Współcześnie nie przypominają one zaniedbanych, małych obejść ze starymi maszynami rolniczymi. Rolnicy posiadają duże gospodarstwa z nowoczesnymi oborami lub chlewniami. Maszyny ułatwiają prace polowe i obsługę zwierząt. Mimo to z roku na rok coraz mniej osób utrzymuje się z pracy na roli. Wielu mieszkańców dojeżdża do pracy do Suwałk lub prowadzi własny biznes. Aktualnie w Motulach nie ma szkoły i sklepu. Dzieci dowożone są do Filipowa. Mieszkańcy robią zakupy w okolicznych wsiach gminnych lub w Suwałkach.

Źródła:

T. Naruszewicz, Opisy parafii Olwita z 1784r.
J.Kopciał, Suwalsko- Mazurskie od A do Z, Krajobrazy 1978, nr 48, s.13.
S. Augusiewicz, Działania militarne w Prusach Książęcych w latach 1656-1657,

Opracowanie i zdjęcia:

Katarzyna Panek